Auto na prezent dla faceta

Mężczyźni lubią samochody i przeważnie mniej lub bardziej interesują się motoryzacją. Ich wiedza na ten temat bywa naprawdę szeroka, dlatego z reguły są bardziej wymagającymi klientami zarówno salonów z fabrycznie nowymi autami, jak i komisów z egzemplarzami używanymi. Pojawia się pytanie, po jakie samochody panowie sięgają najczęściej, a może raczej – po jakie by sięgnęli, gdyby naprawdę mieli sposobność kupić dokładnie to, co im się podoba? Okazuje się bowiem, że są rozbieżności między chęciami a możliwościami.

Skoro nie każdy facet ma szansę kupić sobie takie auto, jakie by rzeczywiście chciał, to może jest szansa, że ktoś inny mu je kupi? Samochód na prezent to dość ekstrawagancki pomysł i na pewno trzeba wydać nieco więcej pieniędzy na taki podarek. W praktyce samochodami na prezent są zwykle pojazdy używane, ponieważ ich zakup wymaga mniejszych nakładów. I to otwiera szansę na sięgnięcie chociażby po modele sportowe, które nowe kosztują sporo. Używane potrafią być znacznie tańsze.

Wielu miłośników sportowych maszyn z chęcią przyjęłoby na prezent Hondę Prelude. To jedno z najbardziej kultowych aut sportowych, które z linii fabrycznej japońskiego koncernu zeszło pierwszy raz w 1978 roku, a po raz ostatni w 2001. Samochód doczekał się pięciu generacji, z których najbardziej cenione są te z lat osiemdziesiątych – II oraz III. Właśnie one są najintensywniej poszukiwane w autokomisach, a także na internetowych platformach sprzedażowych. Dla wielu osób Prelude to idealny kompromis między sportowym dynamizmem a klasyczną elegancją.